Ubierać dziecko w lumpeksie, czy nie?

Ubierać dziecko w lumpeksie, czy nie?

Ubieramy się w lumpeksach, wynajdujemy różne modowe perełki, ale czy lumpeks to dobre miejsce, żeby ubierać w nim dzieci? Czy to możliwe, żeby skompletować wyprawkę dla noworodka w lumpeksie i czy to jest w ogóle bezpieczne rozwiązanie?

Lumpeks online i lumpeks stacjonarny, co jest bezpieczniejsze?

Naszym zdaniem w każdym z tych miejsc standardy bezpieczeństwa muszą być maksymalnie zachowane. Mamy na myśli odpowiednią segregację i dezynfekcję ubrań, które powinny zostać wykonane przed wystawieniem rzeczy do sprzedaży. Dlatego uważamy, że nie ma różnicy, czy robisz zakupy w lumpeksie stacjonarnym, czy second hand online. Każdy z nich powinien dbać o swojego klienta, zapewniając mu bezpieczeństwo zakupów. Szczególnie w obecnym czasie, gdzie na horyzoncie szaleje Covid-19.

Ubieranie dzieci w second-hand to dobry pomysł, czy głupota?

Prześledziliśmy kilkadziesiąt for parentingowych i blogów, które poruszały temat dzisiejszego wpisu. Pewnie nie zaskoczymy Cię, jeśli napiszemy, że zdania na ten temat są podzielone. Jedni uważają, że to genialny sposób na oszczędzanie i eko zakupy tak samo, jak w przypadku ubrań dla dorosłych, a inni zaś, że ubieranie maluchów w lumpeksie to gruba przesada i siebie mogą w nim ubrać, ale dziecko musi mieć nowe rzeczy. Oczywiście jako TekStylowo.pl jesteśmy przychylni zakupom dla dzieci w lumpeksie, jednak nie jesteśmy jednostronni i postanowiliśmy opisać zakupy dla dzieci w second hand online i stacjonarnym z obu stron.

Czego obawiają się rodzice i co blokuje ich przed zakupami nawet w lumpeksie online?

Niektórzy wciąż mają przeświadczenie, że ubieranie się w lumpeksie to wstyd, a inni zaś obawiają się zarazków. Niektórzy wierzą, że to przynosi pecha, a jeszcze inni uważają, że oszczędzanie na dziecku to głupota. Każdy ma własne przekonania i opinie. Jednak warto zwrócić uwagę na mechanizm, jakoby oszczędzanie było czymś złym. Czymś, co należy potępić, bo dziecko musi mieć nowe ubranie z sieciówki, a nie to z drugiej ręki. Naszym zdaniem wynika to z głęboko zakorzenionych przekonań i wzorców wyniesionych z dzieciństwa, że nowe ubranie świadczy o statusie. Jednak, jak to się ma do tego, że w lumpeksach obecnie ubierają się nawet gwiazdy i znane osobistości? Mówi się, że tylko krowa nie zmienia zdania, jednak pewne rzeczy są zakorzenione w człowieku tak głęboko, że nie sposób zmienić świadomości innych. Zasada jest prosta, jeśli ktoś nie chce, to przecież zakupy w lumpeksie nie są obowiązkiem, a świadomym wyborem. Rozumiemy postawę rodziców, którzy mają obawy, ale z drugiej strony uważamy, że nie ma się czego bać, a można spróbować chociaż raz. Obawa o brud? Każdy lub większość lumpeksów zarówno stacjonarnych, jak i lumpeksy online dbają o dzież, którą sprzedają. Oczywiście zdarza się, że odzież używana nosi ślady użytkowania, czy ma niewielkie plamki. Podejdźmy jednak do tego zdroworozsądkowo, to ciuchy z drugiej ręki. Oczywiście nie każdy second hand przykłada wagę do jakości, staramy się nie mierzyć wszystkich jedną miarą, ale wiemy jak wyglądają realia. Prawda jest taka, że do sprzedaży może zostać dopuszczona odzież z plamą, jednak musi zostać to zweryfikowane, czy ta plama zejdzie podczas prania. Obawy o brud to trochę dla nas niezrozumiały powód, bo przecież po pierwsze odzież jest selekcjonowana, a po drugie – i co najważniejsze każde ubranie z lumpeksu powinno się wyprać przed założeniem. Nie dlatego, że jest brudne, zakurzone, czy nie wiadomo z czym. Powód jest bardzo prosty, odzież jest dezynfekowana środkami chemicznymi i w trosce o bezpieczeństwo przed wystąpieniem alergii rekomendujemy właśnie jej wypranie. Obawa o niewiadome pochodzenie ubrań. Naturalnie, jako lumpeks online nie rozumiemy jej. Większość sklepów z odzieżą używaną otwarcie pisze skąd pochodzi towar. Przykładowo – odzież selekcjonowana z Niemiec, odzież sprowadzana z Anglii itp.. Gdyby, jednak zagłębić się w tok myślowy obawy o niewiadome pochodzenie ubrań to szerzej możemy rozpatrywać je pod względem tego, kto nosił dane ubranie. Jednak i pod tym kątem jest to trochę naciągane, bo przecież niezależnie od tego kto nosił, to ubrania poddawane są dezynfekcji, a w domu powinniśmy je wyprać przed założeniem ich.

Czy warto kupować ubrania dziecięce w lumpeksie?

W całym ogóle zakupy w second handzie stacjonarnym, czy lumpeksie online niosą szereg korzyści. Główną jest oszczędność, która wcale nie musi wynikać z braku finansów, a po prostu oszczędnego trybu życia i przeznaczanie tych kwot np. na realizację marzeń. Kolejny pozytywny aspekt, to gratka dla miłośników mody i stylu vintage, którzy zawsze wyszperają lumpeksowe perełki. Jest jeszcze inna nie mniej ważna kwestia – nasza planeta. Rynek odzieżowy to jeden z większych, który przez konsumpcjonizm i zwiększoną produkcję odzieży dla sieciówek wpływa negatywnie na klimat planety. Dzięki zakupom z drugiej ręki przyczyniamy się do ograniczenia tego konsumpcjonizmu i zmniejszenia setek ton produkowanej odzieży. Odpowiadając na pytanie, czy warto kupować ubrania dziecięce w lumpeksie odpowiedź może być tylko jedna – oczywiście. Dlaczego? Zacznijmy od tego, że lumpeks to nie wstyd i już dawno nie ma nic wspólnego ze starymi szmateksami dla ubogich ludzi. Odzież dziecięca z reguły jest w świetnym stanie, szczególnie ta dla najmłodszych, bo zwyczajnie dzieci szybko wyrastają z ubrań i wie o tym chyba każdy rodzić. Zadbane ciuszki z lumpeksu to zatem świetna alternatywa dla zakupów nowych ubranek, których ceny bywają naprawdę wysokie. Ponadto, czy jest sens wydawać kilkadziesiąt złotych, czy setek na ciuszek, z którego dziecko wyrośnie nawet po miesiącu?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.